zachłyśnięty

kocham cię pod pretekstem głupoty
jak było na początku teraz i zawsze
krótki pejzaż w ramce a dalej cisza

tylko dźwięcznymi strunami przesuwają się smyczki
twoja dłoń zwiewnie kształtuje melodię
słucham uciekając myślami w podwójne obnażenie
to dziwny duet
jak całus na dobre pożegnanie

rzeki zakochanych rozterek doświadczamy pod prąd
wilgotna mówisz bez końca odpowiadam szeptem

gdy się zakrztuszę
klepnij mnie w plecy
3 2
37 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 13 lat temu
rzeki zakochanych rozterek doświadczamy pod prąd -świetna fraza
firlo 13 lat temu
:)))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie