z wytrzeszczem po świt
•
oczy szeroko zdziwione
w porę zakwitły przesłankami
pożądań gdy wychodzisz ze snu
wprost na promenadę urodzajnych ogrodów
gdzie kwiaty wyrosłe z pełnych przestrzeni
nie nabawiły się klaustrofobii
bliskości
lot nieprzerwany
wreszcie dotarło
w porę zakwitły przesłankami
pożądań gdy wychodzisz ze snu
wprost na promenadę urodzajnych ogrodów
gdzie kwiaty wyrosłe z pełnych przestrzeni
nie nabawiły się klaustrofobii
bliskości
lot nieprzerwany
wreszcie dotarło