wszechmogący

Miłosne
błękitu
zapłaciłem łzami
ze tę miłość
większymi niż niepokalanie niagary
gdzie byłeś
kiedy błagałem krzykiem rozpaczy

o nią
wyglądająca przez moje okno
kiedy trzymałem ją na rękach
teraz
powiedz prawdę jesteś mi to winien
co dalej
z miłością złapaną za miłość
w zamknięte drzwi

wciąż pukam spod mokrych powiek
ślepymi źrenicami boże
ty wiedziałeś
że nigdy się nie poddaję
więc po co to
zobacz
niepokorny kalający duszę
jestem

to nie prawda
że nie mam imienia sam mi je nadałeś
gdzie jest ta twoja tajemnica
ten twój sekret miłości
na do widzenia

jestem tylko człowiekiem
oddaj mi ją
3
26 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

kasjana 13 lat temu
zapewne odpowiedzi się nie doczekasz
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie