w tym trudnym czasie

kiedy niebo smuci się burzą
nie umieraj tylko podejdź
najbliżej jak potrafisz
by spróbować jeszcze raz
soczystość ciepła chowam w rękawie
przejdźmy bez obaw na drugi brzeg
razem dzień po dniu
zbudujemy dom na skale
w kąciku oka niewypowiedziane
słowa i to co najważniejsze
spłyną nie trwogą wraz ze spacerami
które bukietem kwiatów
zapachną by stała się stałość

za tym mostem
rośnie życie o smaku poziomek
obiecuję
że obydwoje najemy się do syta
tylko

pozwól mi być
4
22 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie