w pierwszej osobie liczby pojedynczej

czasem zakwitłych pokus
z pąsami na obrzeżach pożądania
zamówiłaś pokój w hoteliku

z wypukłości szklanych kul
usiłuję się dowiedzieć
czy przewidziałaś podwójne łóżko
i figlarne miniatury prysznicowe

jeśli tak
kup szampana i może coś do palenia
nie chcę czuć się zawstydzony

halucynogenne ballady o pragnieniach
są potrzebne byśmy nie pozostali bezimienni
jak bohaterowie ostatniej akcji

historią tej jednej nocy
wystaw mi ocenę za okres wiosenny
tym razem w pierwszej liczby mnogiej
ale tak by ta opowieść nie była o ludziach
którzy kiedyś chcieli kochać
1 3
37 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
bardzo śmieszne:):):)
firlo 13 lat temu
tak? :)
gizela1 13 lat temu
tak:))))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie