utracona nadzieja

płonący stos
pytań bez odpowiedzi
pozostawiłaś w poczekalni mojego dworca

a przecież ten pociąg
miał jechać do krainy marzeń

nasze jutro
spakowane w worek złudzeń
wsadziłaś do skrzynki na niechciane
wiedząc że hardy
połknę ostatni kluczyk

zaledwie wczoraj oddałaś mi usta
by dzisiaj zabijać ciszą
8
51 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
O! O mało nie przegapiłabym tego wiersza... Dobrego wiersza! :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie