ucieczką w ciszę
zamykasz drzwi wyrzucasz klucz
schowana za skorupą niewiary
szukasz oazy
wariackich pragnień
urzekłaś mnie tańcząc w kałuży
na deszczu drogowskaz prowadzi donikąd
los cię nie pieści wokół parada balonów
bez szans na lot ku ptakom gubisz pióra
cierpliwie zbieram jedno po drugim
krusząc mur w gwiezdny pył
stroję marzenia by kiedyś
podłożyć siebie pod głowę
bo wiem że tego chcesz
schowana za skorupą niewiary
szukasz oazy
wariackich pragnień
urzekłaś mnie tańcząc w kałuży
na deszczu drogowskaz prowadzi donikąd
los cię nie pieści wokół parada balonów
bez szans na lot ku ptakom gubisz pióra
cierpliwie zbieram jedno po drugim
krusząc mur w gwiezdny pył
stroję marzenia by kiedyś
podłożyć siebie pod głowę
bo wiem że tego chcesz
2
2
32 odsłon
tym ten tym.
Bo tych ty te.. Jest za dużo. ^^
Ma w sobie głębie, ale jeszcze coś dorzucić... hmm.
może to przez tą wersyfikację. Nie wiem sama, ale plus leci xD
Pozdrawiam i działaj ! ^^