takie tango

w przytulnej kawiarence
tuż za rogiem
gdzie uczucie trzepocze przedsionkami
szafa grająca odprawia modły
za twoje dłonie trzymane na moich rękach

tylko my
przy świecy pełnej płomienia
i niebieska orchidea w butonierce
wpięta na znak dopasowania
smaczna bezsnem jak bóg pozwoli
będziesz zalotna chciwością nocy
aż do świtu
nim pocałujesz jeszcze zanim odejdziesz

za późno na drinki pite z kałamarzy
nie napiszę więcej listów
nie pytaj mnie też o cienie
nic nie wiedzą o przebłyskach
szczęście i nadzieja to sonet zimowy
w przytulnej kawiarence tuż za rogiem
poczekam do wiosny
3
76 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Ja-Dasia 13 lat temu
Bardzo ładnie,pozdrawiam:)
firlo 13 lat temu
miło mi... i równie ciepło :)))
gizela1 13 lat temu
po co ci wiosna?
firlo 13 lat temu
po zieleń aż po pachy? :)))
gizela1 13 lat temu
kolory ma zbyt jaskrawe
firlo 13 lat temu
to zależy od punktu G :)))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie