tak blisko a jednak

Miłosne
trwamy w pół dźwięku
tak daleko
czerwienią znaków zapytania

niebo twojego ciała
ułożone złudzeniami w niestety
wyrzuty sumienia
pozostawione za szybą muzeum
w którym pragnienie poukładało swoje pamiątki

zauroczenia
rozbiegane myśli wędrują w dziurawych butach
próbując wzlecieć
na skrzydłach orła prują czarne mgły


pochmurny rozbitek
zasoleniem ciszy uderza zmysłami o skały
z błyskiem w mokrych całuje nadzieję
wciąż czekając na oczy

i jeden twój telefon
4 1
32 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Nie czekaj... Sam zadzwoń... ;))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie