smutkiem

otworzył stęsknione
by dojrzeć pustkę zwiastowaniem

nad brzegiem rzeki
samotny
nie szukał licencji na przetrwanie

otwierając drzwi powiek
tylko patrzył jak na drugim
larwa tajemnicy przepoczwarzała się w motyla

kiedy w sercu zakwitły tulipany
zagubiona nimfa odleciała zanim jeszcze
strzepując jego wzrok ze skrzydeł

marzeniem zatopionym w odblaskach nadziei
spojrzał w taflę

jeszcze raz

kim byłeś
myśląc że te kolory są dla ciebie

tylko durniem

anielski prąd
kiedy street of dreams
porwał kolejny złowieszczy
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Witaj smutku... ;)) Pięknie o nim piszesz... Pozdrawiam serdecznie, Darku :)
firlo 14 lat temu
dziękuję Karioko ... wierna ...:))) buziaczki ...:)))
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie