schizofrenicznie

chwilą uniesień
na krawędzi dobranocy
może już czas
zaćpać po raz ostatni
siebie tak bez róż
by kolce nie raniły więcej
dłoni splecionych w sto tysięcy
otchłani za cenę wszelką dotknij
nieba nie bój z zamkniętymi oczami
podróży do katharsis
odnajdziesz samoświadomość
zaskoczona że jestem

tak blisko zagubiony w kolorach
tęczy którą promieniujesz
na deszczu wygięta w łuk
specjalnie prowokując bym oszalał

do końca
3 3
47 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
No no... ;)) ,, wygięta w łuk specjalnie prowokując abyś oszalał... ? ;)))
firlo 13 lat temu
dziękuję, literówka , poprawiłem :))) pozdrwaim ciepło ;)
firlo 13 lat temu
zaćpać siebie zorro :)))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie