roztrawiona

strategiczny robię krok do przodu
rzutem bocznym niby od niechcenia
kręcąc myśli w lokach wiosennych prześwitów
rozkładam koc i ciebie na nim

to nasz czas
chwile w których odzyskujesz skrzydła
na krawędzi przejścia
oderwania uwalniając z zahamowań

kiedy po stronie dotyku świat przybiera kształt życia
trwamy w sobie
na trawie pełnej spotkań dzikość idzie od zachodu
z zamkniętymi oczami poza kręgiem rozsądku
szeptem sprowadzając księżyc do roli wieczność
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

merlin39 12 lat temu
Księżyc... lubię:-)
K
kaja-maja 12 lat temu
pięne noce są noce ksieżycowe pod golym niebem romantycznie tak zwlaszcza pod szpalerem drzew i w ich otwatrym oknie namiętnością otuleni w...i :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie