resztkami wiary

Miłosne
odsunął firanki
w których dwa kilo nikotyny
aż prosiło o pralkę

rytualnie wkleił nos w szybę
próbując wzrokiem prześwietlić słońce

każdym świtem
szło uśmiechnięte po morskim deptaku
by błyszcząc oślepiać wyobraźnię

wtedy wracał
marzeniami o jej brązowych oczach
rozpalał kolejnego niedokiepa

tylko świadomość wciąż samotna
pozostawiała ślady bosych stóp
na pustym parapecie

odeszła
a wszystkie kwiaty
poszły jej śladem
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
,,odeszła/a wszystkie kwiaty/poszły jej śladem- piękne... Pozdrawiam :)
takietam 14 lat temu
'rytualnie wkleił nos w szybę' i 'rozpalał kolejnego niedokiepa'...jest normalnie...
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie