poza granicami perwersji

Erotyczne
słowa zostają w ciele
wcale się nie dziwię
wystarczy że wspomnę twoje usta
a już wypiek pierników
maluje motyle na mojej twarzy

nie potrafię ci powiedzieć
niczego o ostatnim spojrzeniu
pamiętam tylko
że było w nim niebo

nawet jeśli tego nie wiesz
jesteś współistnieniem
poezją znad łąk
gdzie dom na zaciszu
ubrany w jedynie babie lato
zaprasza w historie o obłędzie
pożądania rozpisane
między skrzydłami a podłogą

właśnie tam
dokonamy siebie
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie