pomiędzy płomieniem

ciepło a tak bezszelestnie
wytwarzając światy w kolorze karminu
pod natchnieniem
rozmawiamy wszystkimi częściami ciała

uwielbiam ten stan
o północy każdy krok ma znaczenie
pierwszy w chmurach
drugi wiosenny
trzeci niżej w podróży do grzechu
rozciąga dotyk na napiętej skórze
kolejnym wymiarem
rozsmakowując na wyrost
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie