pogrążony w modłach

Miłosne
w zakamarkach serc dolinami
spełnienia opadłem na dno
niepewnością grawitacji na kolanach

między wierszami brylantowe
romanse opętane kłamstwem
fałszują dźwięki zazdrosne o słowa

na pocieszenie wino
z kielicha pokuty lekko przyćmiewa
grzechy pogłosem echa
miłości odbitej tylko krzyczy
kocham szeptem życząc wolności

uwierz
nie pragnąłem twojego
curriculum vitae nie chciałem

tylko szczęścia odrodzenia
dla mnie i dla ciebie
zbawiciel nie przyszedł
jak ty

nie przetrwałem
teraz w niej
zmartwychwstaję
4 2
42 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
Ciekawe ujęcie...:)
gizela1 13 lat temu
`````:)))~~~~:)))
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie