pod prąd nadziei
mknę na skuterze
rozpychając się łokciami
szalony
z naprzeciwka same tiry
w każdym ty
za kierownicą być albo nie być
tak właśnie nieugięty
staram się
staranować twoją słabość
rozpychając się łokciami
szalony
z naprzeciwka same tiry
w każdym ty
za kierownicą być albo nie być
tak właśnie nieugięty
staram się
staranować twoją słabość