o skrzydłach anioła

która jesteś
a nie dostrzegam twoich ramion
podążając osaczony na wieczór
w tęsknocie za śladem ust
cichutko pytam boga o znamię
które mi obiecał

szybując ponad ciszą
świadomości święty spokój
mącę zamieniając na wizje
hałaśliwe przenikaniem
pomiędzy oczekiwaniami na chaos
a interpunkcją twojego ciała
wytwarzam światy na zielono
pod twój gust dotykając ciepła
głęboko i bezszelestnie
by zaraz potem w podróży do nieba
usłyszeć z tych za których śladem
idź do diabła
10
61 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
interpunkcja ciała -- ojejku
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie