niewiedźmo

przeznaczeniem do poziomu wiary
rozhuśtałaś myśli

jak wiosnę na zielonej bujawce
odmieniając miłość
przez przypadki z anielskiego życia
brałem cię na ręce
tam gdzie wiatr przysiadał w kącie
przychylając słonecznych gałęzi
rysowałaś baranki w chmurach

chochlą wspomnień
przerzucam niebo do pieca nocy

jutro rano
będziesz ze mną w piekle
5
57 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
No bo niebo jest u bram piekła... ;) ,, brałem cię(...) dopisz ogonek do ,, cię
firlo 13 lat temu
:))) aha ... ogonek ... jest ;)
gizela1 13 lat temu
ale piękne:)
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie