niechcący

nie szukaj mnie na końcu zdania
ubranego w złoty płaszcz
po przecinku
w dziurawych dżinsach
podróżuje się prawdziwiej

aby niczego nie żałować
idę w zapachy łąk
tam gdzie rosła dzika jabłoń
amnezją oczu
wzrosły kwiaty pełne barw

kolory nasycenia nie mają znaczenia
rozrzuciłaś bukiet róż
6
31 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie