nasza droga nigdy sie nie kończy

O przyjaźni
głupio oszalały
w niewiedzy zakotwiczenia
w trunkach zdobywając noce
utopiłem czerep i
nie znalazłem tej która jest która
one same nie wiedziały

tak jak ja nie znały rozwiązania
tak ja
supłów zawsze jest kilka
ostatnia była pierwszą
i jej jestem wszystko z jej wszystko
co powinienem
ale
czy tylko dlatego żeby wina
nalać po puchar po brzegi by szczęśliwa
należy
była nie wiem ale kiedy chcę
tam gdzie zakwitają winogrona w południowych sadach
niemocą promieni bez przeszkód gwiazdeczko
powiedz mi szepnij choć
coś powiedz zakotwiczona w swojej nieśmiałości
niezrozumieniu rzeknij zaś
z którego kielicha chcesz się napić
podnieść

patrz
ofiaruje ci swoją krew
jestem gotów
przelać za liście kasztany chabry maki
niebo i piekło
by zmieszać z twoim " for ever"

pieprzone smaczne na zawsze
jeśli zechcesz tylko nie śmiesz

nigdy już ponoć nie chciałaś
głupia ty piąta dziesiąta ty
wariatko

a jednak dla mnie
pierwsza

Kochałem Cię

z dużej litery
nie pomyśl tylko że nie chciałem być
dla ciebie kiedy trwałem

czarownico
3
27 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
Tak, obsesyjne uczucia są cholernie pociągające... ;) Ale dlaczego kategoria: o przyjaźni?
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie