najpierw Ty zaiste

Miłosne
z życia przedmiotów
uwolniłaś z lekka na pocieszenie
najcichsza będąc
jak wiosenny zbawiciel
co rozważaniem natury dał przykład

idąc przed siebie
gdy przychodzisz rozterkami
popadam w echo twoich wierszy
jak żniwiarz który zbiera plony

z pola jakie wysiałaś
będąc poza umierasz we mnie
na zielono

a potem ty
już tyle razy zmartwychwstając

nadziejo
2 2
32 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
:))))))))~~~~~~~~:)))
gizela1 13 lat temu
I love you
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie