na kilka godzin przed świtem

O życiu
"z popielnika na wojtusia iskiereczka mruga
choć
opowiem ci bajeczkę"

zgromadzony na bagnach
nie widzę blasku
wędrówką przegranych
gdy zachodziło słońce
rozprawiałem o miłościach

obcując na stykach wyrosłem z dotyku
teraz tylko piana
z pyska symbolizuje krwiożerczość

byłem

drzazga wykradziona aniołom
bluźniąc w oczy przeznaczeniu
wbiła ostrze w migracje uniesień

kończy się gra w "byle z tobą"
nie napiszę nic nowego
sorry no bonus
światło zgasło

"kiedyś dałbym sobie za ciebie rękę uciąć
i wiesz co
teraz nie miałbym kurwa ręki"
*chłopaki nie płaczą
3
16 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie