krzykiem

wszystkich nocy
sumujesz żywe cisze
rozkładając liczby na pierwsze

w kamiennym kręgu głupi
każdego wieczoru kładzie do łóżka
nową nadzieję lecząc blizny
na palcu pozostałe od noszenia
przysięgi z kawałka złota

mądrzejszy rankiem bogatszy
o doświadczenia parzy kawę wypala
rytualnego papierosa i czeka

może nie będzie następnych
5 3
57 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 13 lat temu
nadzieja umiera ostatnia
firlo 13 lat temu
jeśli coś kochasz, daj temu wolność, jeśli wróci jest twoje, jeśli nie, nigdy twoim nie było

pozdrawiam Pańciu :)))
karioka83 13 lat temu
Mądre słowa... I w wierszu i w komencie... Peel Twojego tekstu kogoś mi przypomina ;) Masz rację co do wolności... Dobrze ujęte. Pozdrawiam, Darku :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie