kiedy życie to prawie poezja

Miłosne
nie wierzysz w przeznaczenie
a zagubione konwaliowe latawce
choć już bose i bez bucików
wciąż pachną tobą

na bezdrożach marzeń
reinkarnacja receptą na szczęście
kiedy w niemym kinie
dzwony nadziei biją o poranku

zazwyczaj bezsenność rodzi świadomość
film grany niepewnością w pustej przestrzeni
prowadzi prosto do pustych przystanków

nasz autobus się spóźnia
na poddaszu urwany sznurek
a ja wciąż czekam

wieszając możliwości
nad grobem obciętych złudzeń
gdzie nawet konie galopują na stojąco
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie