jeździ

moja nocna charybdis nieopisana na wpół
a być może daleko dalej na całość
ukochany potwór bez akompaniamentu
śpieszmy się pytaj czy czegoś nie możesz
kiedy krew w moich żyłach
zaczyna poszukiwać twoich dróg zapamiętałaś...
nie?
zapamiętaj

szklane winogrona są jak przeciwkobieta
zanurz się w tym tropisz słowa
do tutejszych i nietutejszych poetów
jak herbata z reklamy saga nie ubywa smaku
i możemy tak do syta byleby oglądać

podwiązujesz paznokcie abym myślał
że natura stworzyła wizerunek
za którym śniłem i nie ma znaczenia
barbie
z podziękowaniem spełnienia marzeń
a ja na osiemnaście dni do wiosny
osiemnaście razy szukam
osiemnastki która tramwajem

wraz ze mną
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

spiro136 12 lat temu
Potwory i spółka ....jak ich nie kochać:-) :-) :-) :-) :-)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie