jestem a nie ma

Tęsknota
gdy słowo już nie powie
wracają demony
tylko lament przypomina

pogorzeliska ciemności
ciebie westchnienia wszystko
natrętny chirurg
rozcina marzeniami na szkarłatne myśli

nie daje spać
sfermentowana moralność uczuć
w burzy przemijania
jednym cięciem przejazdem
pod pretekstem zawieszenia

dla ciebie
wyłupuje oczy które chciały patrzeć
3
16 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie