iluzja

O życiu
twarz
naprężona do granic widnokręgu

w sobie noszę
to wszystko
kiedy na ciebie patrzę

ocean błędów
wiesz jak to boli
tylko nie pocieszaj
spójrz na mnie

znoszony frak
nie chce na wieszak
wytarty z plwocin

nie potrafię się przebić
przez krople soli
zamglony obraz wyciska kryształy
nadzieja im matką
idioci

potrafisz zabijać i wskrzeszać
jadę na dopalaczu
znam wzór chemiczny
reszta zostaje zagadką
3 1
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
Gorzka treść... ale wiersz dobrze napisany, nie da się ukryć... Ból i smutek rodzą najlepsze wiersze...No i miłość oczywiście, ale często to jedno i to samo... Pozdrawiam, Darku.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie