gdzieś będę

Erotyczne
krokiem w nieskończoność
za bramą najcichszej alkowy
spocząłem na płatkach pełnych wilgoci
nie miałaś nic do ukrycia a ja
rozkładałem pożądanie na łopatki

o świcie bogów
w szkatułce delikatnych śladów
układając rozkosz w bukiety
szukałaś miłości bez słów
byłaś jak opium
którym nie sposób się nasycić

w tańcu zmysłów neostradą do nieba
trwałe zarysem przemilczeń
wyznania na przekór rodziły omamy
a my tonęliśmy w jeziorze
gdzie namiętność wodą powszednią
7
46 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
~~~~~~:)~```~~: )
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie