do nieobecnej

próbując podpalić
Słońce piszę list na pogodę
nad rzeką pełną wirów splatam dłonie
by uspokoić nurt patrzę w źrenice pełne wierszy
lecz kocham nie tylko rymami

patrz gołębie przysiadły na ramieniu
pod stopami przebiśniegi szczęśliwa
wiewióreczka przewrotką pobudza uśmiechy

to sądny dzień nieznajoma
jesteśmy
albo czekamy na wiosnę
5
36 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 12 lat temu
też czekam na wiosnę .plusik oczywiście i spoko
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie