dłonie

Miłosne
w pozagranicach świadomości
na długim spacerze aleją bez szelestu
zaplecione w warkocz spokojne
radosne w wiosennym marszu
bezpieczne
jak wahadło zegara odmierzają
kroki uniesień
chwilami szczęścia
majem park pachnie wolnością
śpiew ptaków akompaniuje
patrz wiewiórka jaka cudna ale
nie patrzysz na nią

wiem
echhh te twoje oczy na wylot
przenikasz
topię się namiętnością ust oddajesz
całe ciepło splotu

zostań tak nie puszczaj
3 1
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 13 lat temu
splecione dłonie w warkocz, jak wiersze...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie