bezradnym lotem

Miłosne
po nici życia w wędrówce do "the end"
szukając pomysłu na codzienność
wpadłem na ciebie trzema kolorami

pomaluj mój świat resztą barw
w gałęzie drzew w skrzydła wiatru
tak by oswajanie nie było ceną wykupienia

nie chcę cukiernicy
gdzie figa z makiem na powrót
szybują w kierunku znużenia

armagedonu
wieczornych wędrówek pukąjacych do drzwi
niech poszukiwania wystawiaja rachunki
tylko za nocne wyobraźnie

potoki rwących słów strachy na wróble
nadmierną tkliwość bezuzyteczne postanowienia
całą ta resztę zostawimy za sobą

nasza misją nienasycenia
magia poczęcia
6 3
62 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
apokalipsy armagedonu - to chyba truizm i to 2 razy:) literówka - pragnę, bezużyteczne. Tę resztę jeśli już, kolejna literówka -naszą, ale ogólnie na plus.
firlo 14 lat temu
dzieki JKZ ...błedy sa wynikiem szybkiego klepania w robocie... a zbyteczne wywalam...:))) pozdrawiam
firlo 14 lat temu
stary...uwierz mi ... nie chciałbys tego robić...:)))
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie