bez prawa do niczego

O życiu
przebudzenie z tobą
jest jak poranek na kacu

wybacz najdroższa

chyba potrącę chmury swoim wrzaskiem
kiedy wstałaś wraz ze mną żeby pragnąć

głowa boli pieprzona
jak diabli ale nic to

poczekam aż nauczy się ciebie na pamięć
wtedy pozmyślam wszystkie neony
po to aby twoje światło zajrzało mi w oczy

jaka jesteś nie wie nikt
dwa słowa
są moją nadzieją
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie