Pani wybaczy
•
Pani pewnie się dziwi,
że ja za Panią chodzę,
że mnie Pani spotyka
ciągle na swojej drodze,
że się gapię nieśmiało,
choć niezbyt uporczywie,
może to Panią razi,
a już na pewno dziwi,
ale ja,proszę Pani,
nie potrafię inaczej,
wiec choć dziwi to Panią,
niech mi Pani wybaczy,
przecież trudno się gniewać,
za cień,co za Nią chodzi,
więc ja cieniem się snuję
i skradam się jak złodziej,
ja nie żądam zbyt wiele,
przecież to nie kosztuje,
chcę być tylko Twym cieniem,
więc niech Pani daruje.
że ja za Panią chodzę,
że mnie Pani spotyka
ciągle na swojej drodze,
że się gapię nieśmiało,
choć niezbyt uporczywie,
może to Panią razi,
a już na pewno dziwi,
ale ja,proszę Pani,
nie potrafię inaczej,
wiec choć dziwi to Panią,
niech mi Pani wybaczy,
przecież trudno się gniewać,
za cień,co za Nią chodzi,
więc ja cieniem się snuję
i skradam się jak złodziej,
ja nie żądam zbyt wiele,
przecież to nie kosztuje,
chcę być tylko Twym cieniem,
więc niech Pani daruje.