Moja Muza

To nie Muzy śpiewały

nad moją kołyską,

tylko Matka nuciła,

smętne kołysanki,ale one tam były

i krążyły blisko,

w ciemne,jesienne noce,

w słoneczne poranki.



Nie poiły mnie Muzy

ambrozją nebiańską,

tylko Matka mi oczy

mlekiem zalewała

i chociaż swiat się mroczył

ciemnością szatańską,

to,matczyne spiewane,

we mnie pozostało.i
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie