Mój testament

Na wiejskim cmentarzyku

pod płaczącą brzozą,

gdy umrę,niech najblźsi

moje kości złożą.



Na grobie siejcie trawę

i kwiaty posadźcie,

a w głowach mej mogiły,

polny kamień kładźcie.



Zróbcie prostą ławeczkę,

z deseczki sosnowej,

będziesz siadać na niej

moja,smutna Wdowo.



Będziesz czytać wiersze,

z których nieraz kpiłem,

pokazywać obrazki,

które tak lubiłem.



Będziemy wspominać

złe i dobre chwile,

szczęście co odfrunęło

jak barwne motyle.



Tylko nie płacz,Kochana,

bo będę żałować,

że nie mogę,jak dawniej,

Twoich łez scałować.



Proszę byś przebaczyła,

że nie wypełniłem

wielu z moich obietnic,

które Ci złożyłem.



Pamiętaj tylko dobro,

wymaż zło z pamięci,

byłem tylko człowiekiem

niczym innym więcej.
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie