Kurze kłopoty

Łazi "to"za mną,dręczy,

w nocy spać nie daje,

wiercę się niespokojnie

niby kura z jajem,

myśli pędem wirują,

w strofy układają,

wreszcie siadam przy stole

i znoszę to "jajo".

Teraz jestem spokojny,

że się go pozbyłem,

ale tylko na krótko

-znów się "narościłem".
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie