Antenat
•
A,kiedy już zostanę
dostojnym antenatem
i moje wizerunki
ozdobią różne ściany,
okaże się że byłem
wyjątkiem wśród wyjątków,
ogólnie szanowanym,
a nawet lubianym.
I nikt mi nie wypomni,
że różnie tam bywało,
że się łapało dwóje,
chodziło na wagary,
okaże się że byłem
najlepszym uczniem w klasie,
wcieleniem samych zalet,
bez najmniejszej przywary.
I tak rośnie legenda,
ludzie sami ją tworzą,
no,bo jakże,Poeta
być zwyczjnym nie może,
ba nawet nie wypada
mówić źle o umarłym,
chociaż różnie bywało,
jak to w życiu.Mój Boże.
dostojnym antenatem
i moje wizerunki
ozdobią różne ściany,
okaże się że byłem
wyjątkiem wśród wyjątków,
ogólnie szanowanym,
a nawet lubianym.
I nikt mi nie wypomni,
że różnie tam bywało,
że się łapało dwóje,
chodziło na wagary,
okaże się że byłem
najlepszym uczniem w klasie,
wcieleniem samych zalet,
bez najmniejszej przywary.
I tak rośnie legenda,
ludzie sami ją tworzą,
no,bo jakże,Poeta
być zwyczjnym nie może,
ba nawet nie wypada
mówić źle o umarłym,
chociaż różnie bywało,
jak to w życiu.Mój Boże.