Cienie

Egzystencjalne
ty
odwzorowany
kreską słońca
na pozornej płaszczyźnie ziemi
idziesz za mną
przede mną
tańczysz w rzutach obrotu
tej figury
która jest mną
kiedy postawić cię
pod ścianą
zmieniasz kategorię
rzutowania
idąc na kompromis
z konfiguracją przestrzeni
ale daleko Ci
do ideału ze ściany
w mieście Hiroszima
tamtejsze cienie nie znikają
nawet w cieniu

ja
cień idei Platona
twoja bryła pionowa
rzutująca kształt zaćmienia
słońca na całą okolicę
mrówki

kiedy kula ziemi
przetoczy się
na drugą stronę dnia
rozlana plama tuszu nocy
zamazuje rysunek
pracowicie kreślony
słońcem
które w wiecznym obrocie
niestrudzenie szuka
własnego cienia
1
27 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

edlech 14 lat temu
Widzę,że tu przeważnie są kwalifikowani znawcy....
Zuzia 14 lat temu
spodobał mi się:)
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie