falalalala

podskoczyła spieniona fala
tupnęła na swych braci
hulaj duszo do woli
póki wiatr nie ustoi

chlusnęła na kamienie
potargała im grzywki
jedne czesane z przedziałkiem
a inne tak nie całkiem

odbiła się od piasków
wracała przeklinając nieludzko
bo tak w podróży powrotnej
już nie widziałem jej psotnej

zamknęła się w morskich czeluściach
zmęczona tymi wariacjami
Pewnie usnęła na podmorskiej łodzi
i dlatego do nas już nie wychodzi
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie