był sobie elf mały wędrował po świecie ludzi szukając świata swego i wśród tych wędrówek trudnych spotykał ludzi przeróżnych elfa wędrówki trwały długo błądził ludzkimi drogami aż stał się człowiekiem zagubiony teraz nie w swojej skórze elf biedny żyje jak my ma żonę ,dzieci małe mieszkanie i marzy wieczorami o tamtym świecie gdy rano wstaje by do pracy zdążyć myśli sobie co ja tu robię ale żyje jak wszyscy dni mijają szare a on marzy o świecie innym elf z ludzkimi już uszami co w nim zostało z elfa marzenia... a tu trzeba dzień następny zacząć trudny ludzki dzień myśli sobie elf a może by uciec gdzieś tam,ale nie ucieka ...nie chce być jak ludzie tyle zostało w nim z elfa,czy był elfem być może ale czas zrobił swoje czy znalazł swój świat zdradzę wam tajemnicę znalazł go wśród ludzi bo zawsze można być elfem tu właśnie tu ...wystarczy marzyć
0
0
2 odsłon