Stary

O życiu
opowiem swoją historię
chociaż mówić mówic nie mogę
został tylko płacz

wiele lat przeżyłem w domu
dzisiaj jak niepotrzebny mebel
tłukę się z kąta w kąt

tylko łzy plamią podłogę
a oni krzyczą nie plam
bo dywan nowy bo nie dla mnie już

wywieźli mnie do schroniska
tak mi tu źle mówię wam
wszyscy tu smutni jak łzy

i tęsknię do Janka wyrósł już
ma gdzieś rodzinę
a ja tu

tak mi źle tak mi żle
miska biedna
rozumiem tylu braci tu

może jeszcze ktoś kiedyś zobaczy moją łzę


Wiersz powstał dla Pomorskiej Fundacji Rottka w Sopocie

http://www.rottka.pl/forum/index.php
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

sebo1944 13 lat temu
Choć w formie prosty to...to jakoś mnie przybił.Przypomina mi scenę z filmuMój rowerPiotra Trzaskalskiego,kiedy chcą oddać dziadka do domu starców.A to się nie da,bo przeżywając życie przywiązujemy się.Tak psy jak i ludzie.Pozdrawiam.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie