Różaniec

O życiu
nanizane na życie paciorki
ledwie słyszalne słowa
wymawiają usta
garść kamieni które ożyły
wprawiane w ruch cichą dłonią

dziesięć
dziesięć
chwała
powtarzane dziesiątki
jakby w nich była tajemnica wiary

jakby to był naszych dni naszyjnik
zliczone w nim wszystkie przewiny
równanie bez rozwiązania
bez niewiadomej
różaniec dni skladanych z mozołem

wymawiamy powtarzalne słowa
zapadamy w ich treść
powoli powolutku
znikamy w nich
z całym swoim bagażem

odpowiada nam cisza która może być wysłuchaniem
15
146 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
ładnie...różaniec niczym naszyinik rozśpiewany chwilą radosną ogarnia wszystkich i wszystko tworzy bratnią wspólnotę przez matkę do ojca
bagaż niesiemy modlitwy i milość w:):)
karioka83 13 lat temu
Fakt...Życie jest jak różaniec- z chwilami radosnymi, bolesnymi, ale i pełnymi chwały...Ładnie to ująłeś, Tomku, ciekawy wiersz! :)
Beatrice 13 lat temu
ładny ten Twój Różaniec, pozdrawiam :-)
llukas13 13 lat temu
końcówka rewelacyjna, pozdrawiam:-)
JKZ007 13 lat temu
coraz lepIJ:) tylko - jakby to był naszyjnik naszych dni:) i różaniec z dni- bo jak coś składasz to z czegoś:) Nie wiem dlaczego nie mówią tego poloniści,ale możesz się zapytać:) Wiadomo, ja nim nie jestem i do tego modlę się do losu:)a to dla Ciebie pustosłów:)Pozdrawiam.
ogród 13 lat temu
Jak paciorki różańca przesuwają się chwile: nasze smutki, radości i blaski... Widziałam grafikę do Twojego wiersza: nic dodać, nic ująć, po prostu modlitwa wpleciona w życie:)
duch44 13 lat temu
JKZ inny jest błąd tutaj nanizane na życie ale trudno nie chcialem tego inaczej rozwiązać
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie