Pytania
Słyszymy je nie słysząc staje w polach wyboru na krawędzi czerni i bieli pada nie padając i zapada cisza jakby wyczekiwała...jest tą ciszą...jest gdzieś w człowieku którego spotykamy z tym pytaniem .Jaka jest odpowiedź gdybym to wiedział zawsze nie słuchałbym pytania...moja twoja odpowiedź...w końcu pada jakaś i wtedy cisza odpowiada bo jest tą ciszą właśnie,wyciągnietą ręka wołaniem o pomoc aktem każdej łaski przebaczeniem jest tym a zarazem ponad tym to taka moja prywatna definicja moja odpowiedź gdy nawet nie słyszę pytania.