Przyjaciel

zobaczyłem go przed drzwiami
wzrok wbity w przestrzeń
jakby ciągle czekał

taki mały kłębek smutku
ze śladami złych zdarzeń
ludzie wchodzili wychodzili

a on trwał
jak skała wbity wzrok
szukający kogoś

wyciągnąłem dłoń
spojrzał i odszedł
jakby się bał zdradzić

chociaż jego zdradzono
mały przyjaciel
kłębek tęsknoty

porzucony na pastwę obcego świata
wyrwany z domu gdzie wiernie żył
i te oczy...

bo wiecie dlaczego przy rozstaniu
on rozpacz ma w oczach
bo zawsze rozstaje się na wieczność

oddałem mu śniadanie
chcąc nie chcąc zjadł
i mówię chodż Stary

co to będziesz tkwił
podszedł polizał
ogonem tak powiedział

i już ze mną jest
6 3
61 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 13 lat temu
pięknie Duszku :) tak, racja zwierzęta to idealni przyjaciele, czyste uczucie, pozbawiony myśli, taki przyjaciel się nie zastanawia, tylko trwa ... eh... a wiersz nie dość, że zawiera głęboki przekaz, to jeszcze świetnie napisany :)
I
iron1 13 lat temu
szkoda .że to tylko pies......najwierniejszym przyjacielem JEST....
K
kaja-maja 13 lat temu
czasami taka przybłęda da więcej radości niż człowiek który mówi że jest przyjacielem...w:) pozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie