Poletko Pana Boga *

O życiu
tak właśnie je uprawiamy
z początku sumiennie
z czcią i dbałością
aż zacznie rodzić

lepiej niż to nasze

spoglądamy zazdrośnie
na plon i tak kombinujemy
co by tutaj
by świeczka była i ogarek

w końcu robimy
je z siebie
pewnie że nam nic
nie ucieknie

a tu nagle niespodzianka
na poletku zaczyna marnieć
morał z tej historii
pewnie jakiś jest

nie róbmy nigdy czegoś
czemu nie jesteśmy gotowi
pozostać wierni


*Erskine Caldwell
13
96 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

llukas13 12 lat temu
i właśnie, jak tu wrócić do początków, gdy ortodoksyjnie się dbało o to poletko, fajny wiersz, trochę mi się nie podoba końcówka, nie zawsze wiesz czy jesteś gotowy wytrwać, zwykle czas weryfikuje cele wcześniej obrane, pozdrawiam
PCP Go 12 lat temu
ja tam się nie zgadzam z przesłaniem, ale i tak dam plusa, bo ładnie to wyrażona myśl
sebo1944 12 lat temu
Napisane w sposób typowo Duchowy,czyli dość lużno.Ale mi ta forma odpowiada,ponieważ zostawiasz sporo miejsca dla odbiorcy na własną interpretację.
Dobrze porównałeś wiarę do poletka.Uprawianie.I właśnie wiara jest co raz częściej uprawiana.Przestaje być wewnętrzną częścią naszego ja.Staje się przekłamana.Ludzie zaczynają ją naginać do własnych zasad i potrzeb,a na zewnątrz złożone ręce i pokorne klękanie.Z resztą,prawdziwa wiara to ciągłe zmaganie.A na to trzeba być gotowym i wiernym.Pozdrawiam!
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie