Opłatek

O życiu
na białej ulicy
w tłumie świątecznym
wśród reklam kolorowych

mrugaja obok
sklepowe witryny
taktami kolęd

ludzie zajeci sobą
jeszcze jedna wigilia za chwilę
prezenty już kupione prawie

jeszcze tylko choinka
jeszcze jedna gwiazdka
czy zdązymy

gdzieś w jakiejś bramie
leżał sobie biały opłatek
jakby zapomniany

w białej kopercie
na białym śniegu
ktoś zgubił może

został na ulicy
jak zostali ci wszyscy
którzy czegoś od nas potrzebują

tkwią w bramach
czekają
by tą ostatnią gwiazdką ktoś się podzielił

a tu brak czasu
brak chęci
idziemy bokiem nie patrząc

został zatem opłatek
na stół miał być

jak miał być On

wigilia niedługo
a tu nie ma opłatka
są kolędy jest drzewko
prezentów moc

ale brak czegoś
nie da się kupić niestety
trzeba umieć dać
7
87 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
duszkowanie
K
kaja-maja 13 lat temu
opłatek jak chleb trzeba umieć się dzielić,gdyż nam też kiedyś może chleba braknąć w:)
DARTANIAN 110 13 lat temu
Na pewno oryginalny w pewien sposób bo choć i samotność i nieumiejętność porozumienia, dzielenia się opłatkiem nie jest rzeczą nową Tomku to jednak ten opłatek leżący na ulicy przyciąga uwagę.
Pozdr.:-)
Ja-Dasia 13 lat temu
nie da się kupić niestety
trzeba umieć dać
Niby takie oczywiste a niestety mam z tym problem w tym roku:(
Bardzo ładny wiersz, pozdrawiam Tomaszu
pańcia 13 lat temu
ech, piszesz o ważnych sprawach, Duszku
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie