Na brzegu

O życiu
zanurzona w marzeniu
ledwie dotyka myśli
brzegiem duszy

zamyślona w bezmiarze wód
jakby zafascynowana
tym co może być tak piękne

rozdarte niebo wyciaga szare ramiona
by objąć to wszystko
pozostaje na brzegu

czyżby bała się dalej pójść
nie wiedząc co niesie odległy los
wróżbę z piasku układa wiatr

samych czarnych kart stos
niebo nie sprzyja dzisiaj marzeniom
a jednak one są

w bezgranicznym obszarze pamięci
zostały stare złe ślady
może pora ruszyć w morze
odnaleźć w nim przeznaczenie
odszukać to co zgubiła tkwiąc na brzegu
7
46 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 12 lat temu
stos na początek wersu, a jednak są - bez one:) tak całkiem niezły klimat Duchu:) Pozdrawiam:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie