mały apokryf

Egzystencjalne
pytania o sens
o sens istnienia
człowiek zagubiony
w nim
w życiu
w ramkach

szuka czegoś
szukając odrzuca to co dotykalne
w oparach dymu szuka wyjaśnienia
albo raczej jego braku
jakby nie wierząc w bębenki modlitewne
chwyta się brzytwy rozsądku
i tak na zmianę toczy te swoją karuzelę

a sensu nadal nie znajduje
a może w tym poszukiwaniu
jest ten cały sens

kiedyś siedząc na mimoidzie
słał błagania jakby nie wierząc w ich siłę
a jednak
nic mu już nie pozostało
stłukły się ramki jego rozsadku
stracił czucie w dłoniach
tego co dotykalne
i tak zostawiony na oceanu pastwę
szukał nie wierząc ze szuka


*na motywach "Solaris" Stanisława Lema
6
122 odsłon 9 komentarzy

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Smok 13 lat temu
Muszę biec, dziewczyny czekają, chyba mają tam dostep do sieci, to coś dopiszę. Do siego i Pozdro!
Sebastian Dema 13 lat temu
z życzeniami w nowym 2013 roku,pozdrawiam.
Smok 13 lat temu
Ze względu na tytuł „Mały apokryf”, można było spodziewać się parabiblijnej opowieści z mniej lub bardziej ezoterycznym sensem, przekazującej naukę z wyższego niż ludzki wymiaru. Apokryfy to teksty, które nie zostały włączone do kanonu biblijnego.
Odrożnia się apokryfy Starego Testamentu, jak np. Księga Henocha, która jest zapisem kontaktu Bożego proroka z aniołami, a na jej głowną część składa się opis podróży tegoż proroka wraz z aniołami na ognistym rydwanie (rodzaj pojazdu kosmicznego), poprzez układ słoneczny. Poniżej tekst:
http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index...
Już przez przez kapłanów żydowskich, jak i przez ojców kościoła KK uznawano księgę Henocha za heretycką, ale np. ortodoksyjni Koptowie i katoliccy Koptowie w Egipcie i Erytrei włączają ją do kanonu Pisma Świętego.
Bardzo to wszystko podobne do doświadczeń starożytnych Indusów, zawartych w Wedach, a ponadto niezwykle koresponduje z zapisami z glinianych tabliczek Sumerów, ludu, który opisał kontakty anielskich - Aunnaki - istot z ludzmi i ich wzajemną koegzystencję, na jakieś 1000 lat wcześniej od Mojżesza. W niezwykłej, starożytnej opowieści Sumerów, babilońskim poemacie – Enuma elisz (Poemat o stworzeniu świata) zawarto babilońską kosmogonię i przedstawiono sens istnienia człowieka, gdzie ludzkość ma służyć bogom. Opowieść o stworzeniu świata zawarta w Księdze Wyjścia i zapisanej przez Mojżesza jest jakby skróconą i uproszczoną wersją przekazu Sumerów.
Inną, bardzo ważną częścią apokryfów są księgi wczesnochrześcijańskie, pisane w tym samym czasie co 4 Ewangelie NT. Tych tekstów jest około 30-tu, Ewangelii, listów, Apokalips, w większości odnalezionych w Nag Hammadi, w Egipcie, a znanych częciowo już wcześniej z tekstów polemicznych ojców KK, którzy dążyli do wyeliminowania ich jako chrześcijańskiej herezji. Przykładowo, najbardziej znane, to: Ewangelia Tomasza, Ewangelia Filipa, Ewangelia Marii Magdaleny. Pierwsi chrześcijanie czytali te teksty na równi z kanonicznymi. Podziału pism dokonano dopiero na Soborze w Nicei w 325 r.n.e.
Upraszczając wizję sensu życia wyznawanego przez pierwszych chrześcijan, wskazywałbym na tekst z Ew. Jana 10:34, gdzie Jezus odpowiada na zarzuty uczonych w piśmie: „Odpowiedział im Jezus: Czyż w zakonie waszym nie jest napisane: Ja rzekłem: Bogami jesteście? Jeśli nazwał bogami tych, których doszło słowo Boże [a Pismo nie może być naruszone], do mnie, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, wy mówicie: Bluźnisz, dlatego, że powiedziałem: Jestem Synem Bożym?”
W swoim wierszu Duch wskazuje na rozwiązania, odnośnie sensu życia jako jego poszukiwanie, a nie znalezienie. Czyli ważniejsza jest droga niż cel – sens współbieżny do założeń chińskiego Kung-Fu, a idąc dalej z taoizmu.
duch44 13 lat temu
mały apokryf bo Solaris dla mnie jest swego rodzaju apokryfem dziwne ale tak jest zakres tego co porusza jest nieogarniony to dobre słowo ,racja że zmierzam w wielu tekstach to taoizmu takie elementy mozna u mnie odnaleźć Smoku musiałbym tutaj wkleić troche tego właśnie taoizm jest taka najprostrza droga do zrozumienia czegokolwiek w tej materii jakby swego rodzaju latarnią oświetlajaca drogę niczego nie kryje a odwrotnie stad warto czerpac z jego filozoficznej warstwy dla zrozumienia tego co kieruje naszymui na tym swiecie drogami.Czasem poznanie dociera do nas na grzbiecie żółwia jak owa czapla z legendy to wazne przesłanie legendy taoistycznej.Napisze jeszcze Gregor muszę leciec póki co dzieki za komentarz bardzo wielkie dzięki
takietam 13 lat temu
smoku nie przeginaj.duch to duch swoje prawa ma.ja mam przyjemność się upajać się rodzynkami typu: chwytam się brzytwy
rozsądku po czym tracę czucie w dłoniach co całkiem sensownym
mi się zdawa.i dlatego nie minus,który w przypadku 'małego apokryfu'
mógł by całkiem śmiało oznaczać żem głupszy od swych wierszyków.
Do Siego duchu
duch44 13 lat temu
a Do Siego Takietam:)
duch44 13 lat temu
chodziło mi tez o klimat powieści Lema by go miare oddać
duch44 13 lat temu
Seba Szczesliwego!
duch44 13 lat temu
Seba Szczesliwego!
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie