Konie
jak ze snu,snem jakby było,z szarej mgły się narodziło co nad trawami się unosi niczym puchowa zasłona jak ze snu zjawisko urocze jakby z tej mgły się narodziły konie...poranka pewnego nim słonce sięgnęło zenitu z mgły wyszły konie jakby się tam narodziły jeszcze w grzywach mgłę miały i tak wypłynęły z tamtego niebytu mgła je wyniosła mgła zrodziła...konie pewnego ranka jakby z bajki jakby z bajki powstały ...bajka może ale widziałem i łąkę mgła zasnutą i na niej konie jakby się tam właśnie narodziły(duch44